Archiwum 07 października 2004


paź 07 2004 ""Bo ja prosze panstwa... Umarlam... Ja......
Komentarze: 5

Mam dola jak cholera... :(:(:( Moje serce juz jest tak podziurawione... ma dziury na wylot... ale nikt tego nie zauwaza... Tak bardzo kocham... a nie jestem kochana... To dreczy sumienie... To pytanie... "dlaczego?".. widze jak on sie usmiecha to innych dziewczyn i czuje jak moje serce otwiera swa nowa rane.. jak moje narzady placza... jak moje rece pragna go dotknac, a usta pocalowac... oczy wypatruja go wszedzie... a jak go nie ma to wpatruja sie w jego zdjecie... patrzenie na niego daje tyle rozkoszy... ale to nie to samo jak dotykanie go i calowanie... czyli to czego nie moge zrobic... kilka chwil bylo dla mnie szczesliwych... ale kiedy to bylo?... okolo 3, moze 4 miesiecy temu... kazda sekunda byla wazna... a teraz odtwarzam w myslach ten krotki film mojego szczescia... to szczescie powrocilo... ale tylko na kilka minut... ostatnio... ale zrozumialam ze raz na te kilka miesiecy moge byc szczesliwa... ale... nie zawsze... co by bylo gdybym sie wyprowadzila? zamieszkala gdzie indziej? mam taka mozliwosc... i sie powaznie zastanawiam czy z niej nie skorzystam... moze tam poznam kogos kto da mi szczescie... ? kto da mi milosc, ktorej tak bardzo potrzebuje? a jednoczesnie bezpieczenstwo... nie wiem... wiem ze bardzo go kocham, choc on o tym nie wie... a moze wie... nie mam pojecia.. szkoda ze tylko on nic do mnie nie czuje...

stokroteczka : :